Nasza sala zamieniła się w miejsce pełne zapachów, uśmiechów i dobrej zabawy, bo rozpoczęliśmy Andrzejki od wyjątkowych warsztatów kulinarnych.
Dzieci tworzyły pyszne ciasteczka z przesłaniem od św. Andrzeja — każde inne, każde pełne serca i dobrej myśli. To było piękne połączenie tradycji, smaków i wiary.
Po słodkiej części dnia czekała nas wspólna zabawa, śmiech i radosne aktywności, które rozgrzały nas bardziej niż gorąca herbata zimą. Atmosfera była tak pełna energii, że nawet św. Andrzej pewnie uśmiechał się z góry, patrząc na tę dziecięcą radość.
A na koniec… oczywiście lanie wosku!
Dzieci z zapartym tchem obserwowały kształty, które tworzył wosk, próbując odgadnąć, co mogą symbolizować. Trochę magii, trochę tradycji i mnóstwo wyobraźni — idealne zakończenie wieczoru.